Blog Ogródek Marysieńki

Jak wyglądają Święta Bożego Narodzenia w Polsce, czy w Chinach jest zimno, czemu Mikołaj w Tajlandii chodzi po piasku a nie śniegu? Co to jest "candy cane" i jak mówi się po chińsku "Wesołych Świąt"? 

Na te i inne pytania staraliśmy się znaleźć odpowiedź w czasie wtorkowego spotkania na żywo z dziećmi z miasta Chengdu w prowincji Syczuan w Chinach. 

 

How do we celebrate Christmas in Poland? Is it cold in China? Why does Santa walk on sand and not snow in Thailand? What is a candy cane and how to say Merry Christmas in Chinese?

For these and other questions we wanted to find answers during our online English class with Chinese children from Chengdu city, Sichuan province, China.

 

Owl Kid 3 

Źródło: www.olwkid.com / Source: www.olwkid.com

OWLkid łączy dzieci z całego świata, w tym z Polski.

OWLkid connects children from around the world, including Poland. 

 

 

Owl Kid 4

Źródło: www.olwkid.com / Source: www.olwkid.com

 

Nasze przedszkole włączyło się we współpracę z organizacją Owl Kid Poland, filią organizacji, której siedziba jest w Chinach i jej celem jest nie tylko edukacja w zakresie języka angielskiego, ale także otwieranie dzieci na świat i zapewnienie niezwykłych doświadczeń obcowania z dziećmi i nauczycielami z całego świata. 

 

Our preschool as a Montessori and a preschool that is open to internatinal initiatives, joined OWLkid Poland organization. The headquarter is in China and the mission of OWLkid - an educational pratform - is to teach English and open Chinsese children to the world by enabling both sides of the class an online experience. We were acompanied by teachers from Thailand as well. 

 

 Owl Kid 1

Wspólne zdjęcie z Panią Ariel Zhang, Base Director OWLkid w Warszawie.

We took a picture with Ariel Zhang, Base Director OWLkid Warsaw. Ksawery was very happy to show her a book he likes.

 

O godzinie 9 czasu polskiego a 4 po południu czasu chińskiego połączyliśmy się nie tylko z dziećmi z Chengdu, ale także z nauczycielem z Tajlandii oraz nauczycielem prowadzącym całe spotkanie. Ekran zajmował całą ścianę!

Przywitała nas grupa dzieci. My również powitaliśmy starszych kolegów po drugiej stronie ekranu. Pani z Tajlandii zaprosiła nas na...plażę! Zobaczyliśmy, że w Tajlandii są palmy i jest bardzo ciepło. 

Hot / Cold

Gorąco/Zimno

Pani pytała zarówno dzieci w Polsce jak i w Chinach, czy jest u nich gorąco czy zimno. Zarówno u nas jak i w Chengdu jest zimno - COLD.

 

At 9 a.m. Polish time and 4 p.m. chinese time we began the online class not only with children from the city of Chengdu but also with the teacher coordinating the class and the Thai teacher. Everything was being projected on the wall making it so big and easy to see for everyone. We were wercolmed by the Chinese group. We also said hello and waved! We could see that in Thailand there were palm trees and it was hot!

HOT / COLD

 The teacher from Thailand asked whether it was HOT or COLD in Poland and in China. In both of the countries it is COLD now. 

We were also playing an exciting game - a Christmas hunt. We had to find different Christmas connected objects like: 

- candy cane

- bell

- star

- hat

 

After finding eaxch object we would put it into a wooden chest. Everyone did his best to find the objects fast. After that the teacher asked Polish and Chinese children to take a particular thing out of the box. It was really fun to play the game!

W czasie wspólnych zajęć bawiliśmy się w ekscytujące szukanie świątecznych elementów:

- candy cane - cukierek w kształcie świątecznej laski

- bell - dzwonek

- star - gwiazda

- hat - czapka

 

Wszystkie przedmioty szybko wkładaliśmy do pudełka. Dzieci po obu stronach ekranu bardzo się starały. Potem pani prosiła o wyjęcie konkretnych elementów. 

Mieliśmy też okazję pokazać nasze świąteczne prace plastyczne: szopki i obrazki, zaś w ramach dekoracji zawiesiliśmy również nasz własnoręcznie wykonany kalendarz adwentowy. W Polsce Święta Bożego Narodzenia to Święta Rodzina, Jezusek w żłóbku, kolędy i opłatek, radość i miłość przy wigilijnym stole. Dekorujemy choinkę oraz robimy świąteczne stroiki, które są tłem dla przygotowanych potraw. O północy, czasami w towarzystwie poduszki, idziemy na uroczystą Mszę Świętą zwaną Pasterką. To czas, kiedy najlepiej jest zwolnić i pobyć z bliskimi.

 

Christmas in Poland means the Holly Family, infant Jesus in the crib, Christmas carols, Christmas wafer (in Polish: opłatek), njoy and love around the Christmas table. We decorate the Christmas tree and make ornaments, Nativity Cribs. At midnight we go to church for so called Pasterka mass. This is the time when we should slow down and be together.

 

We also had the opportunity to show the children from Chengdu our Christmas Art and Craft works including Nativity Cribs and Christmas decorations. We also had our Advent calendar to present. In the background we also head our beautiful Nativity Scene with plaster figurines of the holly family, sherphers, kings, farm animals and an angel.

 

Owl Kid 2

 

 

Nativity 5

 

Nativity 9

 

Śpiewaliśmy również piosenki o Świętym Mikołaju: 

There was also some singing time with Super Simple Songs. We really enjoy singing songs from the Super Simple Learning series.

 

Owl Kid Santa

Santa, Where are you? 

 

Owl Kid Merry Christmas

We wish you a Merry Christmas

 

Uwielbiamy piosenki z serrii Super Simple Learning - w czasie naszych zajęć również korzystamy z płyt z serii Super Simple Songs. 

 

Progam OWLkid wspaniale wpisuje się w założenia pedagogiki Montessori, która mówi o ogromnej otwartości dzieci i zaciekawieniu wszystkim, co je otacza. Dzieci są ciekawe i na codzień mają kontakt z kolegami i koleżankami z różnych krajów. Rozmawiają w domu nie tylko po polsku, ale i po niemiecku, francusku, rumuńsku, czesku, czy portugalsku. Pierwszy raz usłyszeliśmy język chiński - staraliśmy się powtorzyć jak mówi się po chińsku: Wesołych Świąt. Polska wersja stanowiła równie duże wyzwanie. Za to wszyscy mieliśmy wiele śmiechu i zabawy!

 

Życzymy zatem wszystkim dzieciom Wesołych Świąt i do następnego razu!

 

Dziękujemy również OWLkid Warsaw Pani Ariel i Panu Alexowi za profesjonalne przygotowanie. Cieszymy się na dalszą przygodę z angielskim z dziećmi z odległych stron.

Pozdrawiamy!

 

The OWLkid initiative corresponds well with the Montessori Method and its key element which is life love of learning and feeling connected to the world we live in! Children are naturally open to each other and curious about whatever forms their surrounding. A lot of them at home not only speak Polish, but also Romania, Czech, German, French or Portugal. This was our first time to hear Chinese and try to say "Merry Christmas" in Chinese. We also told the Chinese children how to say "Merry Christmas" in Polish. Both Polish and Chinese pronunciation were really challenging! We laughed a lot when trying to repeat the sounds!

We wish Merry Christmas to all of the Children and the teachers! Till the next time!

 

We would like to thank Mss Ariel and Mr Alex for a professional organization.

 

W ostatnim czasie przygotowaliśmy dwie paczki, które wyślemy do dzieci w Norwegii. Jedna pojedzie do przedszkola w Bergen na południu kraju Wikingów. Panie z tej placówki odwiedziły  nas i z pewnością chętnie usłyszą, co u nas słychać.

Recently we have been preparing two packages, which are going to be sent to kids in Norway. One of them will go to a kindergarten in Bergen. Teachers from that kindergarten visited us some time ago and we are sure they would love to hear from us.

Drugie pudełko dotrze do Trondheim - do przedszkola Montessori prowadzonego w tym miasteczku. Pani Monika odwiedziła je, gdy była w Norwegii. Dzieci były bardzo ciekawe, że w Polsce, w Warszawie dzieci spędzają równie miło i ciekawie czas, co one.

The second package will go to Trondheim - to a Montessori kindergarten Ms Monika visited while staying in Norway. The preschoolers from that kindergarten were very interested in hearing a little bit about Poland.

 

 

_DSC1524_paczka_sm

 

Oto, co będzie w paczkach / Here are the items we put inside the packages:

  • pocztówki z Warszawy/ postcards from Warsaw;
  • pocztówki z wycinankami kurpiowskimi i łowickimi/ postcards with tradditional Polish paper cutout patterns;
  • drewniane zwierzątka, które nasz przedszkolaki wybierały podczas czerwcowej wycieczki do Muzeum Łowiectwa i Jeździectwa/ wooden animals which our children picked during the excursion to the Museum of Hunting and Horsemanship;
  • książeczka przedstawiająca chwile z życia przedszkola: wycieczki, spacery, pracę własną, zajęcia muzyczne, zabawę z kotkiem i wiele innych/ a book showing 'our life at the kindergarten' showing diverse activities, excursions, outings, individual work, musical classes, playtime with the cat and many more.
piątek, 16 wrzesień 2011 13:06

Ziemia Święta z Klubem Podróżnika

Wakacje już minęły i ponownie przedszkole wypełniły dziecięce rozmowy, praca, zajęcia i spacery.

Na zajęciach "Klubu podróżnika" poznajemy różne kraje, zwyczaje. Dzieci dowiadują się więcej o świecie, którego są częścią.

Na pierwsza powakacyjna przygodę z podróżami wybraliśmy się do Ziemi Świętej. Izrael jak i tereny okupowane, czyli Zachodni Brzeg Jordanu i Strefa Gazy to ziemia, która była świadkiem wyjątkowych dla wielu religii momentów. Miasta jak Betlejem, Jerozolima, Nazaret znamy z kolęd czy opowieści o Chrystusie.

_DSC0232

Podróż zaczęliśmy od znalezienia Ziemi Świętej na globusie i mapach. Dzieci oglądały pocztówki przedstawiające biblijne miasta, które i teraz są domem dla wielu ludzi. Mówiliśmy o klimacie i najbardziej charakterystycznym zwierzeciu pustyni - wielbłądzie. 

W Izraelu dzieci żydowskie mówią po hebrajsku, a arabskie po arabsku i hebrajsku. Przedszkolaki oglądały nasze książeczki w obu jezykach. Porównywaliśmy trzy alfabety: hebrajski, arabski i polski.

ksiazki1

ksiazki2

Zajęcia o Ziemi Świętej nie mogły by się odbyć bez oliwek. To bardzo ważne drzewo tego regionu. Arabowie od wieków je uprawiają, a oliwa z oliwek to obowiązkowy dodatek do wielu potraw obu kuchni. Oliwki, którymi częstowały się dzieci są zbierane własnoręcznie przez całe rodziny. Specyficzny smak oliwek na pewno odpowiada dzieciom arabskim, które od najmłodszych lat je jedzą. Naszym dzieciom niezbyt przypadły do gustu. Może innym razem...

oliwki

Z Ziemi Świętej przywiozłam dzieciom upominki - muszle i kamyczki z Morza Śródziemnego, chleb świętojański - czyli strąk drzewa karobowego czy szyszki sosny nadmorskiej i cyprysu wieczniezielonego, które w naszym klimacie nie wystepują.

muszle1

_DSC0270

Tak zakończyła się kolejna przygoda z "Klubem podróżnika".

wtorek, 26 kwiecień 2011 19:05

Irlandia z Klubem Podróżnika

W jeden z kwietniowych dni dzieci zostały zaproszone na podróż do Irlandii. Były to zajęcia Klubu Podróżnika. Na początek porozmawiałam z dziećmi jak będą wyglądały zajęcia. Najpierw porozmawiamy na temat Irlandii i obejrzymy różne rzeczy pochodzące z tego kraju. Następnie posłuchamy i obejrzymy taniec irlandzki – tzw. step irlandzki w wykonaniu pary i grupy tanecznej oraz małej 6-letniej dziewczynki.

Zasiedliśmy wokół małego dywanika. Na mapie montessoriańskiej zobaczyliśmy, że Irlandia jest z każdej strony otoczona wodą. Na północy graniczy z Irlandią Północną, która wchodzi w skład Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Wyjęliśmy z niej dwa kraje: Polskę i Irlandię. Helenka porównywała je i powiedziała, że Polska jest większa.

Irlandia_1

Przygotowałam dla dzieci kilka rzeczy charakterystycznych dla tego zielonego kraju. Oglądaliśmy kubek z przedstawionymi porami roku w Irlandii. Na wszystkich obrazkach padał albo deszcz albo śnieg. Oczywiście jak mówimy o tym europejskim kraju nie możemy zapomnieć o owcach. Hoduje się tu te właśnie zwierzęta oraz bydło. Dzieci podawały sobie maskotkę owieczki. Na jednym boku ma wyhaftowaną koniczynę – to kolejny symbol Irlandii.

Irlandia_2

Irlandia_3

Rozłożyliśmy również pocztówki i zakładki z krajobrazami i zamkami Irlandii.

Stolicą Irlandii jest Dublin. Rozłożyliśmy mapę i patrzyliśmy na plan. Płynie tam rzeczka Liffey. Helenka składała mapę. Urzędowym językiem jest angielski i irlandzki. Do przedszkola przyniosłam dwie książeczki po angielsku. Jedna z nich opowiada kilka historyjek małego skrzata w zielonym ubranku. Leprechaun to właśnie mały irlandzki skrzat.

Irlandia_4

Irlandia_5

Gdy gdzie obejrzały już wszystkie przyniesione rzeczy, złożyliśmy dywanik i na dużym ekranie obejrzeliśmy występ pary tanecznej oraz całego zespołu. Wojtuś od razu zaczął tańczyć. Obserwowaliśmy ułożenie rąk tancerzy. Trzymali je albo wzdłuż ciała albo oparte na biodrach. Wszystkie dzieci zaczęły tańczyć w dwóch liniach naprzeciw siebie. Na koniec obejrzeliśmy krótki występ sześcioletniej dziewczynki ubranej w piękny czerwony strój.

Zakończyliśmy naszą podróż do Irlandii, a na zajęciach językowych czytaliśmy dwa opowiadania o skrzacie: Shamrock Sean and the wishing well oraz Shamrock Sean and a bird’s nest.

Irlandia_6

piątek, 14 styczeń 2011 00:36

Hilsener fra Norge - spotkanie z Norwegią

Kilkumiesięczny pobyt w obcym kraju, pozwala poznać jego specyfikę i dostrzec to, co jest dla danej osoby najciekawsze. Trondheim to miasto leżące w bezpośredniej bliskości fiordów, łączące w sobie bogactwo międzynarodowej społeczności z tradycyjną zabudową i przywiązaniem Norwegów do tradycji.

Norwegia, o której dzieci słyszały już wcześniej to ciekawy kraj z fiordami, lasami, zwierzętami tak znanymi jak renifery, bez których Św. Mikołaj na pewno by sobie nie poradził czy też orkami i innymi waleniami zamieszkującymi Morze Północne.
Dzieci wskazały na mapie świata Norwegię oraz Polskę. Spotkanie poświęcone temu krajowi zaczęliśmy od obejrzenia zdjęć zarówno z samego Trondheim, o którym dzieci słyszały, że jest to miasto, w którym się uczyłam oraz Lofotów – archipelagu wysp położonych już za kołem podbiegunowym, gdzie w bezchmurne noce można obserwować zorzę polarną. Dzieci odgadywały czy w danym miejscu było ciepło czy zimno. Gucio na jednym ze zdjęć rozpoznał mnie, mimo że spod ciepłej czapki i kaptura było widać jedynie moje oczy. Dzieci zgodnie uznały, że musiało być wtedy zimno.

Norwegia oprócz drewnianych domków i reniferów ma inne ciekawe i jednocześnie unikalne rzeczy. Na zajęcia przygotowane zostały karty z 8 charakterystycznymi elementami kultury tego kraju.

Hilsener fra Norge - spotkanie z Norwegią

Jednym z nich jest brązowy słodki ser o nazwie brunost. Gdy spytałam dzieci, jaki kolor ma ser, odpowiedziały, że żółty. Były dość zdziwione, gdy powiedziałam, że w Norwegii jest również brązowy ser. Na innej karcie był renifer. Theo porównywał renifera z karty z reniferem maskotką. Na koniec stwierdził, że nie są do siebie podobne i wyglądają inaczej. Innym pytaniem skierowanym do dzieci, było to, jakiego koloru może być niebo. Helenka i Staś mówili, że niebieskie, Gucio dodał, że granatowe, gdy jest noc. Pokazałam dzieciom kartę ze zdjęciem zorzy polarnej, która może mieć kolory od zielonkawych i niebieskich do różowych i pomarańczowych.
Na pozostałych kartach były m.in. trolle i foka oraz niedźwiedzie polarne oraz wiking – skandynawski wojownik, o którym już dzieci słyszały. Na ostatniej karcie była flaga Norwegii. Zapytałam dzieci, jakie kolory ma polska flaga. Odpowiedziały, że biały i czerwony i wymieniły, który kolor jest na górze a który na dole. Jeśli doda się jeszcze kolor granatowy, to uzyskamy kolory Norwegii. Rysując krzyż w tych właśnie kolorach otrzymamy wzór. Przynieśliśmy również flagę Polski i porównywaliśmy je.
Rozmawiałam również z dziećmi o tym, jak ich rówieśnicy w tym skandynawskim kraju lubią przebywać na świeżym powietrzu, o tym że jest takie powiedzenie, które zresztą nasze dzieci już znają, że nie ma złej pogody, są tylko złe ubrania.
Przywiozłam z Norwegii do naszego przedszkola kilka niespodzianek. Były to m.in. muszle z Morza Północnego z wyjazdu na Lofoty; książeczki po norwesku oraz puzzle ze zwierzętami Norwegii, które szczególnie przypadły przedszkolakom do gustu. Jednak spotkanie nie byłoby kompletne bez małego poczęstunku – czekolady firmy Freia, którą zna chyba każde dziecko i dorosły w tym pięknym i ciekawym kraju.

Hilsener fra Norge - spotkanie z Norwegią

 

Dzieci dostały również kartkę pocztową ze zwierzętami Norwegii np.: reniferami, fokami czy nawet jakami, na odwrocie której były napisane pozdrowienia w czterech językach: polskim, norweskim, angielskim i hiszpańskim.

Można jeszcze przytoczyć słowa Helenki pod koniec dnia w przedszkolu: Norwegia jest w Norwegii!

Zachęcam do odwiedzenia tego kraju i przekonania się samemu, co jest takiego wyjątkowego w Norwegii.
Pani Monika


Mama Helenki poleciała samolotem do Francji , razem z tatą i małą Kalinką. Była to dobra sposobność do wspólnej rozmowy na temat tego kraju w ramach zajęć Klubu Podróżnika. Także dziewczynce lżej było rozstać się z bliskimi osobami. Po powrocie będzie o czym opowiadać.
Tytuł dzisiejszych zajęć to - Moda , sztuka i dobra kuchnia i on stał się początkiem rozmowy. Dzieci mówiły jakie lubią potrawy, co gotuje Mama, co oznacza słowo "dobra " kuchnia. Oglądaliśmy ilustracje różnych potraw i doszliśmy do wniosku , że dla każdego dobra kuchnia może oznaczać co innego.Wojtuś powiedział, że zawsze trzeba umyć ręce przed gotowaniem i że on najbardziej lubi kotleciki," mniam, mniam" i głaskał się po brzuszku. W czasie zajęć zawsze pracujemy z globusem i mapą. Dzieci uświadamiają sobie, że Ziemia jest kulą, że na świecie żyją różni ludzie, często zupełnie odmienni od nas. Jest to bardzo ważne.
Oglądaliśmy kontur państwa, porównywaliśmy z kształtem Polski. Mówiliśmy na temat środków transportu jakimi można dostać się do Francji. Helenka powiedziała, że Mama poleciała samolotem. Udawaliśmy samolot i wspólnie ruszyliśmy w podróż." Gdy do Francji na wycieczkę właśnie się wybierasz (oryginalny tekst : kiedyś może się wybierzesz), to pamiętaj, że jest ważne jak w tym kraju się ubierzesz. Centrum mody to jest przecież, projektantów żywioł wszelki, spodnie, bluzki, kapelusze, paski, czapki i sukienki."
Oglądaliśmy swoje ubrania. Helenka pokazała swoje dziergane kubraczki i bransoletkę, którą na ten czas pożyczyła od Mamy.Wojtuś i Staś pokazywali spodnie mówiąc -"  też są ładne". Rozłożyliśmy przygotowane ilustracje charakterystyczne dla Francji(książka" Nasza Europa" Teresa Duralska - Macheta) Zastanawialiśmy się co to znaczy zabytek. Powiedziałam dzieciom, że dzisiaj idziemy na wycieczkę i będziemy mogli zobaczyć pomnik, który też jest zabytkiem. Następnie oglądaliśmy flagę Francji. Helenka zwróciła uwagę, że ma inne paski niż flaga Polska. Wojtuś dodał, że ma też niebieski kolor. Ustaliliśmy jakie kolory mają obydwie flagi, w czym są podobne i czym różnią się. Przeczytaliśmy opowiadanie o Francji. Rozmawialiśmy o tym, że Francuzi jedzą inne przysmaki niż Polacy...

i poszliśmy malować wieżę Eiffla. Dzieci były bardzo zaciekawione a Helenka powiedziała, że nie jest jej smutno, bo też była na wycieczce we Francji i opowie Mamie o niej. Na zakończenie zajęć odszukaliśmy w internecie pomnik króla - Jana III Sobieskiego, bo właśnie tam udawaliśmy się na wycieczkę, aby zobaczyć zabytek. Przedszkolaki szybko ubrały się i ruszyliśmy w drogę...

Wszystkie przedszkola i dzieci, które już chodzą do szkoły, gdy idą na wycieczkę zakładają odblaskowe kamizelki. Jak myślicie dlaczego? Do czego może służyć taka kamizelka? 
Jest ona w jasnym kolorze i ma paski, które świecą, gdy padnie na nie promień światła np. samochodu. Dzięki nim dzieci są dobrze widoczne, gdy idą do parku czy szykują się na wycieczkę po mieście. 
Na zdjęciu są dzieci z miasta Bodø, które jest daleko na północy Norwegii, za kołem podbiegunowym, o którym pisałam w poprzednim liście. Zobaczcie jak pisze się nazwę tego miasta. Na końcu znajduje się litera, która wygląda jak przekreślone „o”. Nazwę tę czytamy: Budo.
Mogę Wam jeszcze powiedzieć, że Bodø to jedno z najbardziej wietrznych miast w Norwegii, ale pamiętacie to powiedzenie o pogodzie? Nie ma czegoś takiego jak zła pogoda, są tylko…! Kto dokończy?

W całej Norwegii bardzo dużo osób, dorosłych i dzieci jeździ na rowerze. W Bodø, tak jak w innych miastach Norwegii dzieci często podróżują w takich małych przyczepkach, które przymocowuje się do roweru. Właśnie taką przyczepkę z rowerem widzicie na kolejnym zdjęciu. Mama albo Tata jadą rowerem, a dziecko do przyczepki i gotowi w drogę po przygodę! 
Komu się podoba taki sposób podróżowania? Mi na pewno.

Pani Monika

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Dzieci na peronie w mieście  Bodø.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Pociąg, na który patrzą dzieci jedzie na południe Norwegii - do Trondheim. Taka podóż pociągiem trwa prawie 10 godzin.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Oto rower z "przyczepką"

czwartek, 04 listopad 2010 22:23

List do dzieci, pozdrowienia z Norwegii.

Norge – tak dzieci w Norwegii nazywają swój kraj. Leży on w północnej części Europy, częściowo za kołem podbiegunowym, gdzie przez część roku przez cały czas jest noc, mówimy wtedy o nocy polarnej. Dlaczego jest wtedy noc? Ponieważ Słońce jest poniżej horyzontu i nie możemy go zobaczyć. Dzieci na północy Norwegii na pewno znają to zjawisko. Jednak w czasie nocy polarnej nie jest aż tak ciemno jak mogłoby się nam wydawać. Dlaczego? Wszystko dzięki Księżycowi, który świeci bardzo jasno.

Norwegia kryje w sobie wiele pięknych miejsc. Gdybyście spytali Norwegów, co jest najbardziej charakterystyczne w przyrodzie, na pewno odpowiedzieliby, że fiordy. Zatem czym jest owy fiord? Słowo to pochodzi właśnie z języka norweskiego: FJORD i oznacza rodzaj zatoki, czyli części morza, która „wgryza się” głęboko w ląd. Fiord może być prawie tak długi jak droga z Warszawy do Krakowa. Jak najlepiej przemieszczać się po fiordzie? Skoro jest tak woda to na pewno statkiem, mniejszy czy większy zabierze nas z jednego brzegu na drugi. Z wody wyrastają piękne i strome góry. Dzieci z przedszkoli norweskich czasem wybierają się na wycieczkę, żeby wejść na którąś z gór. Na pewno są zmęczone, ale gdy dotrą na sam szczyt, uśmiech od ucha do ucha gości na ich twarzach. Trzeba się tylko ciepło ubrać! Żeby ani wiatr, ani deszcz nie przeszkadzał w oglądaniu widoków i przeskakiwaniu przez kolejne kamienie.

Wiecie, jest takie powiedzenie, które zna na pewno każdy przedszkolak w Norwegii:

„Nie ma czegoś takiego jak zła pogoda, są tylko złe ubrania.”

Zatem ubierzcie się ciepło i ruszajcie na spacer z uśmiechem razem z Paniami, które również się do Was pięknie uśmiechną.

Pani Monika

Oto kilka zdjęć z północy Norwegii - Lofotów (wysp nad Morzem Norweskim).

List do dzieci, pozdrowienia z Norwegii.

Lofoty, w dole widoczna miejscowość Å (czyt. Oa)

List do dzieci, pozdrowienia z Norwegii.

 

 

List do dzieci, pozdrowienia z Norwegii.

 

 

List do dzieci, pozdrowienia z Norwegii.

 

List do dzieci, pozdrowienia z Norwegii.

Morze Norweskie

List do dzieci, pozdrowienia z Norwegii.

Kto widzi na tym zdjęciu most?

List do dzieci, pozdrowienia z Norwegii.

 

Zielona wyspa - Irlandia

Klub Podróżnika to zajęcia geograficzne, które cieszą się dużym powodzeniem wśród dzieci.Pracujemy wtedy z mapą, globusem, poznajemy inne kraje, ich kulturę, zabytki, ludzi tam żyjących.Często towarzyszą nam opowiadania Pana Grzegorza Kasdepke "Z piaskownicy w świat"To bardzo kształcące przeżycia dla przedszkolaka i nie tylko...

Dzisiaj mówiliśmy o Irlandii.Celowo wybrałam ten temat, aby z jednej strony dać dzieciom radość z robienia dyniowego ludzika, a z drugiej strony nie zastępować naszego wielkiego święta Wszystkich Świętych - świętem Halloween.
Najpierw przygotowaliśmy otoczenie. Dzieci rozłożyły dywaniki, przyniosły z sali ruchowej sztalugę, na której oparliśmy mapę. W książce z naszymi opowiadaniami odszukały opowiadanie o Wielkiej Brytanii, przydźwigały dynię, która była bardzo urokliwa. Dynię kupił Gucio i myślę, że wybrał najpiękniejszą w całym warzywniaku.
Patrzyłam, jak dzieci ją dotykały, przechylały, wąchały, głaskały i jasne było dla mnie dlaczego Montessori, tak wielką wagę przywiązywała do doświadczeń sensorycznych dziecka, ba , nazywała rękę narzędziem umysłu.
Kiedy już dzieci nacieszyły się dynią i miały ochotę posiedzieć w skupieniu, opowiedziałam o Irlandii.
"Jaki kraj to, gdzie len rośnie, gdzie hoduje się zwierzęta? Zwany wyspą jest zieloną, niech to każdy zapamięta. O Irlandii jest tu mowa, gdzie chochlików pełne lasy. Kraj to dziwny, tajemniczy, miał też swoje trudne czasy. Tu wierzono w czarownice, co uroki w krąg rzucały. Dziś już pewnie w nie nie wierzą, lecz legendy pozostały. Jest też księga bardzo znana, gdzie na całym świecie ludzie chcą się znaleźć i rekordy różne biją w wielkim trudzie. Słynna księga to Guinessa, Irlandczyka z pomysłami. Jeśli macie jakiś talent, to znajdziecie się w niej sami."(tekst z pracy zbiorowej pod redakcją Joanny Domagały" Podróże po krajach...)
Dzieci miały różne pomysły do zapisania w tej zacnej księdze...Odszukaliśmy na mapie Irlandię, porozmawialiśmy o dyni i zwyczajach z nią związanych, podzieliliśmy wyraz - Irlandia na sylaby, mówiąc raz cicho, to znów głośno, następnie śpiewając i mówiąc szeptem. Potem skakaliśmy tyle razy, ile ma zdanie : Irlandia jest zieloną wyspą. Przypomnieliśmy jeszcze sobie opowiadanie o Wielkiej Brytanii. Dzieci inicjowały ruchem "akcesoria" tego kraju: parasol, wyspy, piłkę nożną, kapelusz, koronę, piętrowy autobus, picie herbaty i spódniczki dla panów. Odłożyliśmy wszystko na miejsce i poszliśmy robić dyniowego ludzika. Dzieci przyglądały się, jak najpierw odkroiłam górną część. To będzie czapeczka- ustaliliśmy. Potem kładliśmy miąższ na przygotowane tacki. Każde dziecko miało swoją, mogło więc wąchać, sprawdzać jaki jest, polizać, spróbować. Następnie wybieraliśmy pestki. Przygotowaliśmy do suszenia.Wykorzystamy je do liczenia, przesypywania i do prac plastycznych. Teraz zaczynała się część najważniejsza : Rozmowa dzieci na temat, jak ten ludzik a właściwie jego buzia ma wyglądać!!!Pani Fabia posiłkowała się różnymi wzorami i decyzja zapadła.Każdy najpierw narysował buźkę na papierze a potem każdy przedszkolak miał swój udział w tworzeniu dyniowej buźki.Włożyliśmy lampki, zasłoniliśmy szczelnie zasłony w sali ruchowej i zabawie nie było końca. Potem tylko "chwila" w naszym ogródku, obiadek i do jutra.A jutro będą zajęcia sportowe i zabawa rodem z Irlandii - zjadanie bez pomocy rąk wiszących na nitkach ciasteczek i owoców.Zapraszamy...

 

Zielona wyspa - Irlandia

 

 

 

Zielona wyspa - Irlandia

 

 

Zielona wyspa - Irlandia
Zielona wyspa - Irlandia

 

Zielona wyspa - Irlandia

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Nowe zasady dotyczące cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.

Zmiana ustawień w popularnych przeglądarkach

Internet Explorer 9.0

Z menu przeglądarki (prawy górny róg): Narzędzia > Opcje Internetowe > Prywatność, przycisk Witryny. Suwakiem ustawiamy poziom, zmianę zatwierdzamy przyciskiem OK.

(Więcej na stronie o przeglądarce Internet Explorer)

Mozilla Firefox

Z menu przeglądarki: Narzędzia > Opcje > Prywatność. Uaktywnić pole Program Firefox: „będzie używał ustawień użytkownika”.
O ciasteczkach (cookies) decyduje zaklikanie – bądź nie – pozycji Akceptuj ciasteczka.
(Więcej na stronie o przeglądarce Mozilla Firefox)

Google Chrome

Trzeba kliknąć na menu (w prawym górnym rogu), zakładka Ustawienia > Pokaż ustawienia zaawansowane. W sekcji „Prywatność” trzeba kliknąć przycisk Ustawienia treści. W sekcji „Pliki cookie” można zmienić następujące ustawienia plików cookie:
Usuwanie plików cookie
Domyślne blokowanie plików cookie
Domyślne zezwalanie na pliki cookie
Domyślne zachowywanie plików cookie i danych stron do zamknięcia przeglądarki
Określanie wyjątków dla plików cookie z konkretnych witryn lub domen
(Więcej na stronie o przeglądarce Chrome)

Opera

Z menu przeglądarki: Narzędzie > Preferencje > Zaawansowane.
O ciasteczkach decyduje zaznaczenie – bądź nie – pozycji Ciasteczka.
(Więcej na stronie o przeglądarce Opera)

Safari

W menu rozwijanym Safari trzeba wybrać Preferencje i kliknąć ikonę Bezpieczeństwo. Tu wybiera się poziom bezpieczeństwa w obszarze ,,Akceptuj pliki cookie”.
(Więcej na stronie o przeglądarce Safari)