Blog Ogródek Marysieńki
Tuesday, 21 April 2015 00:17

Topienie Marzanny / First Day of Spring

Topienie Marzanny

 

Marzanna sm

Jak co roku przygotowaliśmy Marzannę na pożegnanie Zimy i przywitanie Wiosny! Tym razem pogoda była ładna i w powietrzu unosił się zapach nowej pory roku. Trzymając kukłę pomaszerowaliśmy na Pola Mokotowskie. „Utopiliśmy” Marzannę oblewając ją wodą.

Oprócz przywitania nowej pory roku zorganizowaliśmy piknik wśród konarów drzew. Michaś poczęstował dzieci ciasteczkami, które upiekł razem z mamą. Z każdym dniem będzie już coraz zieleniej. Wiosna już przyszła!

As each year to greet Spring we prepare an effigy of Morana (in Polish Marzanna) and we go to the Pola Mokotowskie Park to drawn the effigy. This is a traditional way of greeting Spring and saying farewell to Winter.

 

Not only did we greet Spring but also organized a picnic among trees and tree trunks located in the park. Michaś brought cookies he and his mom baked at home. They were delicious! 

Maria Montessori mówiła o naturalnym zachwycie dziecka nad każdym życiem i tym dużym i tym malutim. Małe dziecko może być całkowicie pochłonięte obserwacją szczypawki czy gąsiennicy. Pielęgnujmy to naturalne zainteresowanie życiem w naszych dzieciach. Sami również idąc na spacer nie depczmy pająka lub mrówki. Każde stworzenie ma swoje zadanie w przyrodzie.

 

Aby lepiej poznać jedne z nich w zeszłym tygodniu odwiedziła nas Pani, która przyniosła do przedszkola szczególne stworzonka – były to czarne mrówki. Przygoda dzieci z tymi małymi owadami rozpoczęła się od dyskusji i zapoznania z figurką mrówki. Dzieci liczyły, ile ma nóg. Nazywały inne części ciała takie jak: czółki, żuwaczki. Każdy mógł zobaczyć i wziąć do ręki taką mrówkę.

Last week we had special guests that visited our preschool. A lady brought us little insects – black ants. Children sat in a circle and began the conversation about those tiny insects. They counted how many legs an ant has. We heard body parts of an ant. Each child could touch and see a figurine of an adult ant.

Zanim jednak skupiliśmy się na dorosłej mrówce poznaliśmy cały cykl życiowy tego owada:

·         Jajeczka

·         Larwy

·         Kokon

·         Dorosła mrówka

Before focusing on the adult ant we learnt the life cycle of the ant.

 

 Ants sm

 

This is the ant’s life cycle. An ant colony (called a formicary) is the basic family unit around which ants organize their lifecycle.

In each ant hill there is a queen

W każdym mrowisku jest jedna królowa, której zadaniem jest znoszenie jajeczek. Mrówki robotnice pracują w mrowisku. Są również mrówki-żołnierze. W przypadku niebezpieczeństwa wychodzą na szczyt mrowiska i spryskują powietrze kwasem – taki kwas nazywamy kwasem mrówkowym. Wtedy intruz – jakieś zwierzę – ucieknie.

The ant hills are made of:

·         Earth

·         Sand

·         Pine needles

·         Clay

 

Oglądaliśmy zdjęcia wykonane pod mikroskopem – dzięki wielokrotnemu powiększeniu można było wyraźnie dostrzec żuwaczki czy głowę i oczy mrówki, które są podobne do oczu muchy.

 Within the ant colony there are different ant types:

·         The queen

·         A worker ant

·         A soldier ant

Not only did the children see pictures taken with the microscope but also they saw the formicarium or an ant farm – built to study the life of ants and how they behave.

Każde z dzieci mogło również przy pomocy dużej lupy, obserwować formikarium – czyli sztuczne mrowisko służące do obserwacji ich życia. Tunele były wydrążone w korku, a część przednią formikarium stanowi wybieg dla mrówek zwany areną. Jest to miejsce, gdzie mrówki zdobywają pożywienie i wynoszą nieczystości z gniazda.

Mrówki bardzo lubią owoce i coś słodkiego, np.: miód. Jeśli będąc na spacerze zostawimy na ławce czy trawie kawałek jabłka po chwili zjawią się mrówki, które po kawałeczku będą przenosić owoc do swojego mrowiska.

What do ants eat?

·         Fruit

·         Something sweet – they love honey!

Dowiedzieliśmy się również tego, z czego mrówki budują mrowiska, a mianowicie: piasku, mchu, igliwia.

 

Tuesday, 24 March 2015 00:00

Zaćmienie Słońca

Wydarzenie jedyne w swoim rodzaju - oto jak obserowaliśmy zaćmienie Słońca przez specjalne okulary!

 

Zacmienie 2015sm

 

Zacmienie sm

Magiel sm

W ostatnim czasie wybraliśmy się na wycieczki, które przybliżają nam zawody już ginące lub coraz rzadziej praktykowane:

- maglarz,

- rękawicznik.

 

Magiel, który odwiedziliśmy mieści się bardzo blisko naszego przedszkola - przy ulicy Mokotowskiej 5 w przedwojennej kamienicy. Wejście znajduje się w oficynie, gdzie jeszcze widoczne są ślady kul. Dzieci zeszły schodami w dół i przywitaliśmy się z Paniami, które przygotowują bieliznę pościelową i ubranie dla klientów.

Najpierw taką bieliznę pościelową się zwilża wodą i dopiero po tym przepuszcza przez magiel. Dzieci mogły również obejrzeć i zważyć swoje plecaki na dużej wadze, służącej do ważenia rzeczy, aby poinformować klienta o należności za usługę.

Rekawicznik sm

Celem drugiej wizyty były odwiedziny u rękawicznika, zakładzie Marii Giedroyć działającym od 1946r. i mieszczącego się przy ulicy Śniadeckich 18/19. Jest to zakład prowadzony od pokoleń. Dzieci usłyszały w bardzo ciekawy, a jednocześnie przystępny sposób, w jaki sposób powstają skórzane rękawiczki.

Oto krótki opis procesu szycia rękawiczek:

- płat skóry namacza się szmatką;

- wkłada się go pod ciężki kamień i naciąga;

- odrysowuje się i wycina od szablonu kształt rękawiczek;

- czeladnik szyje rękawiczkę;

- rękawiczka musi zostać uprasowana specjalnym żelazkiem w kształcie ręki;

- rękawiczka jest gotowa i może zostać sprzedana!

 DSC1547 sm

 

Takie wycieczki są też okazją do nauki grzecznego czy kulturalnego zachowania. Idąc w odwiedziny zawsze mamy ze sobą coś słodkiego dla osób, które poświęcają swój czas i z entuzjazmem goszczą dzieci przybliżając im swoje profesje.

Panie, które nas gościły powitały dzieci czekoladkami lub cukiereczkami. Dzieci cieszą się obdarowując innych i jest im miło, kiedy i one spotykają się z życzliwością i uśmiechem.

 

Serdecznie dziękujemy za gościnę!

Zanim zima opuści nas na dobre, pragniemy przypomnieć jeszcze jedną wycieczkę w tym sezonie. 

Jedną z naszych wycieczek były odwiedziny w Muzeum Ewolucji. Bezpieczeństwo podczas wyjścia jest sprawą najważniejszą, a dzieci często spacerując i chodząc na wycieczki uczą się sprawnego i bezpiecznego poruszania się po mieście. Zakładają odblaskowe kamizelki z wizerunkiem kotka oraz w czasie maszerowania trzymają się sznureczka, który pomaga iść prosto, pilnować pary przed sobą i trzymać jedno tempo dla całej grupy.

Jadąc komunikacją miejską szczególnie dbamy o to, aby wszystkie dzieci sprawnie wsiadły i bezpiecznie zachowywały się w tramwaju, autobusie. Tym razem dzięki bardzo dużej liczbie opiekunów, dzieci mogły pojechać metrem. 

 

Among many excursions we also went to the Muzeum of Evolutions located in The Palace of Culture and Scince in the city centre.

Safety first! Is a key rule while walking in the street. The children learn how to behave in a safe way. There are rules that need to be followed so that we function well and in a safe manner as a group.

Children wear high visibility vests and hold a cord that help us keep one pace and a shape of a column without going to the sides.

This time the kids could choose whether to take a bus or a subway due to a lot of adults taking care of the group. With a big enthusiasm – kids decided to take the subway. We enter the train holding kids’ hands and gather in one place.

From the preschool to the Centrum Station it takes only around 2 minutes. The maps located at the platform were a great opportunity for a discussion. We saw pictograms – messages put in a form of a drawing/a sign. We saw the Parking sign, an elevator etc. 

 

 Muzeum Ewolucji 2

Od przedszkola do Muzeum Ewolucji, które mieści się w Pałacu Kultury i Nauki dzieli nas tylko jedna stacja. W pociągu dzieci stanęły wokół słupka i rozglądały się wokoło. Na peronie stacji Centrum przystanęliśmy przy mapie i poznaliśmy słowo: PIKTOGRAM. Co to jest piktogram? To informacja zapisana w formie obrazka. Dzieci szukały piktogramu: parking, toaleta, winda dla niepełnosprawnych osób, znak metra.

On our way to the Palace of Culture we stopped by the parking to see the ticket machine. We also waited while someonewas using it to get the parking ticket.

THE WAY IS AS IMPORTANT AS THE AIM of the trip. Therefore children are engaged along the way.

Sama droga jest równie cenna i kształcąca jak cel wyprawy.

Po wyjściu z metra, zbliżyliśmy się do Pałacu Kultury. Przed nim znajduje się parking. Przy automacie do biletów uprawniających kierowców do pozostawienia swoich pojazdów był nasz kolejny przystanek. Przeczytaliśmy instrukcję i patrzyliśmy jak jedni państwo kupowali bilecik parkingowy.

Następny przystanek: Muzeum Ewolucji w PKiN. 

Muzeum Ewolucji 3

Muzeum Ewolucji 4

Powitała nas tam bardzo miła Pani, która zaprosiła dzieci do zwiedzania i rozmowy o dinozaurach. Były tam ogromne szkielety, skamieniałe jaja, modele dinozaurów, czy latających gadów.

Główną część ekspozycji stanowią szkielety dinozaurów wykopane z pustyni Gobi w latach 60 i 70 XXw. Ogromne wrażenie zrobił na przedszkolakach szkielet opistocelikaudii – przedstawiciela roślinożernych dinozaurów, zwanych zauropodami. Widzieliśmy również przedstawicieli dinozaurów pancernych, czy drobne czaszki prymitywnych ssaków żyjących w cieniu gigantów.

Wizyta wśród dinozaurów nie byłaby kompletna bez szkieletów ogromnych ogromnych dinozaurów drapieżnych. Oglądaliśmy tarbozaura, azjatyckiego krewniaka amerykańskiego T-rexa.

W sali był jeszcze jeden bardzo ciekawy okaz – deinocheir – a właściwie jego olbrzymie przednie łapy, zakończone wielkimi pazurami. Jeśli takie były łapy, to jaki musiał być cały dorosły osobnik?

Okazało się, że nie trzeba jechać na inny kontynent, aby szukać dinozaurów.  We wczesnojurajskich skałach Gór Świętokrzyskich jest wiele tropów dinozaurów (ich przykłady można obejrzeć w sali wielkich drapieżników).

Na koniec już sami obejrzeliśmy pozostałe eksponaty, m.in. ogromne ciosy słonia, wilka workowatego, który niestety został wytępiony przez człowieka w XX wieku. Widzieliśmy też znanego jeżyka czy leniwca, który okazał się zwierzątkiem niezbyt dużym.

Muzeum Ewolucji 1

In the museum there were bones, skeletons and models of dinosours, reptiles, little memmals living in the shadow of the giants. Children were shown around by a very nice lady. We saw a cousin of the legendary T-rex. They could ask questions and talk about the dinosours they know.

We were told that not only you can find the remains of the dinosours far away like in Asia or the USA, but also you can find them in Poland!

Later we saw elephants fangs and animals that are extinct or still walk the Earth.

Muzeum Ewolucji 5 

 

 

 

wspomnienia ferie sm

Oto wspomnienia z wyjazdów dzieci na zimowy wypoczynek. Emil przysłał każdemu koledze i koleżance pocztówkę. Milo przywiózł mapę z Val di Sole oraz dzwonek z Zakopanego. Poczęstował przedszkolaków pyszną babką z Włoch.

Mamy w przedszkolu kilku narciarzy. Milo jeździł już między tyczkami. Kuba i Emil również jeźdżą na nartach. Inne dzieci na sankach. 

 

Filipek przywiózł z Abu Dabi i Omanu pocztówki, pyszne daktylowe słodkości.

Pocztówki przedstawiały żółwia, którego Filip widział w Omanie! Był oczywiście wielbłąd i krajobrazy Bliskiego Wschodu. Mamy również mapę Abu Dabi.

 

 

Już wprawdzie nie podróżniczo, ale bardzo przedszkolnie. Oto zdjęcie świątecznej pracy własnej Mila: 

100 board sm

Milo układa samodzielnie tablicę setkę. Początkowo korzystał z tablicy kontrolnej. Później układał już bez żadnych wskazówek.

carnival ball 2015 2sm

 

Kolorowe stroje, wspaniała ludowa muzyka grana na żywo, zabawy i piękne słońce - tak w skrócie można opisać dzisiejszy dzień w przedszkolu. Dzieci bawiły się na balu karnawałowym, którego motywem przewodnim byli mieszkańcy wsi i ich barwne stroje. Byli górale, krakowiacy, nie zabrakło pastuszków, Janosika i juhasa, nawet przybyli do nas dwaj kowboje. Całości dopełniał lisek radośnie biegający wśród ptaszków podczas zabawy. 

 

Towarzyszyły nam Panie "Tańcograjki" i muzycznie zapraszały dzieci do wspólnej zabawy. 

Dzisiaj oprócz skrzypiec, bębenka obręczowego przyjechał do nas równiez instrument trochę podobny do wiolonczeli lub kontrabasu - nazywa się "basy".

 Colourful costumes, live folk music, games, dance and warm sunlight - these are the words that may describe today ball at the preschool. There were highlanders, traditional outfits from Cracow, who were acompanied by two cowboys from the Wild West. The little fox just added joy to the whole group. 

Ladies from the "Tańcograjki" Group brought different instruments: a violin, a drum, a basolia (similar to a chelo).

ball 2015

Oto ekipa w pełnej okazałości. Milo miał nawet swój instrument - harmonijkę ustną. Filipek gra na glinianym gwizdku.

To był również dzień, kiedy świętowaliśmy szóste urodziny Mila. Sto lat!

 

The preschool team. Milo even had his own harmonica. Filip is playing a clay whistle.

Today we also celebrated Milo's 6th birthday! Happy birthday Milo!

birthday 02 2015sm

  

 DSC15473

 

Na koniec balu dzieci mogły same grać na instrumentach. Każdy wybrał coś dla siebie. Były różne terkotki, kołatki, instrumenty pasterskie. Tu wykonana przez stolarza zabawka - miś, który stuka.

At the end of the ball each child chose a folk instrument to play. 

 DSC15472

 

1387279765letno 248a

Były też różnego rodzaju terkotki. Foto źródło: http://www.muzeumlubelskie.pl/

Nazywa się je narzędziami dźwiękowymi.

 

kolatki

Kołatki/terkotki Foto żródło: http://muzeuminstrumentow.pl/

instrumenty ludowe

Oto seria znaczków  Poczty Polskiej z 1985 r.  "Polskie ludowe instrumenty muzyczne".
Projekt: Zbigniew Stasik. Foto źródło: www.filatelistyka.poczta-polska.pl

 

 

Oto rozszerzona galeria karnawałowa: 

Extended gallery of the carnival ball:

carnival ball 2015 3sm

 

carnival ball 2015 4sm

 

carnival ball 2015 8

 

carnival ball 2015 7

carnival ball 2015 6

carnival ball 2015 5

ball 2015 2

 DSC1547 1a

ball 2015 1

 

Filmik z zabwały w "Gołębisie". Gdy muzyka gra dzieci tańczą, gdy słychać gołębisie - dźwięk wydawany przez gliniany gwizdek - gołębisie lecą do gniazdka. 

https://www.facebook.com/video.php?v=847430808646703

 

 https://www.facebook.com/video.php?v=847442448645539&theater

birthday 3sm

Wczoraj był wyjątkowy dzień w przedszkolu. Ansatazja obchodziła wczoraj swoje trzecie urodziny. Oto foto wspomnienia z tego dnia!

 

NOTE! This site uses cookies and similar technologies.

If you not change browser settings, you agree to it. Learn more

I understood