Blog Ogródek Marysieńki

_DSC2315

W tym tygodniu świętowaliśmy urodziny kilkorga przedszkolaków. Przy wpadających przez okno promieniach słońca oglądaliśmy książeczki dzieci. Znajdują się w nich zdjęcia tuż po narodzinach, z pierwszych lat życia, Rodziców, Dziadków, czasem czworonoga lub tego, co dzieci lubią robić np. malować lub budowac zamki z piasku.

Oglądaliśmy zdjęcia i rozmawialiśmy o tym, jak dzieci rosną, jak się zmieniają. Umieją już wiele rzeczy i każdego dnia próbują czegoś nowego lub doskonalą już poznane umiejętności. 

This week we celebrated birthdays of three kindergarters. We watched books which show pictures at different stages of life: just after birth, when the child is 1, 2, 3 years olds; things that kids enjoy like building sand castles, painting or riding a bike. There are pictures of the family, of Grandparents, brothers and sisters or pets. 

We were watching these pictures and talking about how children grow, how they lern new skills and how they master them.  

_DSC2317

Każdy z jubilatów obchodził Śłońce trzymając Ziemię tyle razy ile lat kończy: Ignaś - 4, Franek - 3 a Julek - 2 razy.

Oglądaliśmy również książeczki, które dzieci szybko wyjęły z toreb. Można je czytac, oglądać, a niektórych nawet słuchać.

Each of the three kids celebrating their birthdays walked an appropriate amount of times around the Sun holding the Earth. Each time symbolizes Earth's one complete circuit around the Sun. Ignaś walked 4 times, Franek - 3 and Juli - 2.

1_sm

Tego dnia odwiedziły nas również Panie z "Tancograjek". Każda taka wizyta w przedszkolu to czas muzykowania, wspaniałej zabawy i ciekawych pomysłów z wykorzystaniem instrumentów. Juleczek również brał z nami udział w zabawie, choć przez pierwszą część jedynie przez sen. Gdy się obudził dzielnie dołączył do pozostałych dzieci.

To make this day even better we had two visitors: musicians from the "Tańcograjki" group. Every time they come to our kindergarten children have fun playing various musical instruments and taking part in many activities. Julek was with us as well although during the first part he took a nap.

_DSC2388

_DSC2439

 

Nie zabrakło również dmuchania świeczek i czegoś słodkiego we wspólnym gronie.

Finally we sat all together and ate a desert. Of course there was a lot of candle blowing.

_DSC2462

Trzech jubilatów przy jednym stole.

Three "heroes of the day" sitting by the table.

 

_DSC2473

_DSC2491

To był wyjątkowy dzień, pełen wrażeń, niespodzianek i radości!

Certainly this was a special day with lots of fun, laughter and surprises!

Wiosna kalendarzowa rozpoczyna się 21 marca. Tego właśnie dnia przygotowaliśmy Marzannę. Dzieciom bardzo się podobała. Miała białe włosy, zielone oczy i mały nosek. Elementem, którego nie mogło zabraknąć to zielona gałązka.

Ignaś pomagał nieść tę wysoką Marzannę w drodze na Pola Mokotowskie. 

Spring begins on 21st of March. On that day we prepared Marzanna effigy. Children were very pleased with the doll. She had white hair, green eyes and a white dress. A green twig is a must when we speak of Marzanna.

Ignaś occured to be a great helper while carrying the effigy to Pola Mokotowskie Park.

 

_DSC2201

Zanim zdecydowaliśmy się definitywnie pożegnać z Zimą i powitać Wiosnę, wyruszyliśmy na plac zabaw. Po zabawie w piasku, zjeżdżaniu ze zjeżdżalni i huśtaniu na huśtawkach wszyscy razem poszliśmy na górkę w stronę Pomnika Jazdy Polskiej. Kajtek podjął się zadania niesienia Marzanny. 

Before saying "bye bye" to Winter and "welcome!" to Spring we got to the playground. It was a time of sliding, climbing and doing all the things children do when they play at the playground. After some time we started to walk towards the big hill. Kajtek felt strong enough to carry Marzanna all the way up.

 

_DSC2214

_DSC2220

_DSC2237

Zaopatrzeni w wodę wdrapaliśmy się na samą górę. Dzieci oblewały Marzannę, co z pewnością sprawiło im wiele radości.

Equipped with water we got to the top of the hill. Children poured water on the doll and sprinkled it having a great time.

 

_DSC2258

_DSC2266

 

Kropienie Marzanny zaczepionej na drzewie było nie lada wyzwaniem dla dzieci. Każdy przedszkolak starał się wyrzucić wodę jak najdalej w stronę kukły.

It was a bit of a challenge to reach the doll since we put it on one of the trees that surround the hill.

 

Gdy już Zima została odpowiednio pożegnana, z wielka satysfakcją ruszyliśmy w drogę powrotną do przedszkola. Teraz jesteśmy już w pełni gotowi na słońce i ciepłe dni!

Zapraszamy do nowego albumu na naszej galerii:

Bo tak ważne są spacery... -> Żegnamy zimę, a witamy wiosnę - czyli "topienie Marzanny"

 

After saying "Goodbye!" to Marzanna we set off towards the kindergarten. Now we are finally ready for some sunny and warm days!

For more pictures visit the new picture album on our gallery:

Because going out is so important...->

Telling Winter 'bye bye' and weclome to Spring - "drowning of Marzanna"

_DSC1821

W tym roku bal karnawałowy zorganizowaliśmy pod nazwą "Dzieci świata", aby poznać trochę w jaki sposób bawią się nasi koledzy i koleżanki w różnych zakątkach naszej planety. Dzieci i rodzice sami wybierali za kogo się przebiorą. W dobór lub wykonanie strojów rodziny włożyły wiele wysiłku, czego efekt można zobaczyć na zdjęciach, a było, co oglądać! Stroje rumuńskie, szkockie, francuskie, polskie, angielskie czy indiańskie oraz hinduskie i arabskie. Było bardzo ciekawie i kolorowo!

The carnival ball theme was "Children of the world". We wanted to know how kids from different countries or different parts of the world play and sing. It was up to Children and their Parents to choose what kind of costume they wanted to prepare. Everyone put a lot of effort to prepare the costumes. We could enjoy the final effect of all the preparations on the day of the carnival ball! There were Scottish, Romanian, Fench, Polish, English or Native American, Hindu and Arabic outfits. It was very colourfull in the kindergarten that day!

_DSC1755

Bal rozpoczęliśmy zaprezentowanie strojów. Dzieci mówiły kim są i skąd pochodzą. Odwiedziliśmy również różne "kąciki" w jednej z sal. Był kącik arabski ze zdjęciami dzieci z różnych krajów zarówno azjatyckich jak i afrykańskich. Chusty arabskie w różnych kolorach oraz książeczki, które czytają koledzy i koleżanki z Bliskiego Wschodu. Nie zabrakło miejsca dla Europy, Afryki i Azji. Dzieci ogladały i bawiły się przedmiotami zgromadzonymi na dywanikach: pudełkami, książkami, kartami.

We began the ball with the official presentation of the costumes. Every child took his or her turn on a beautiful carpet from Jerusalem. Kids would say who they were and point the continent on the globe from which they came from. The room was fitted with different thematic corners: the Arabic corner, the Asian and African corner and the European corner. There were many pictures of children from the Middle East. The preschoolers watched and played with the items gathered on the small rugs: boxes, cards, books.


_DSC1766

Rozpoczęliśmy zabawę przy słowach piosenki z Kenii: Jumbo! - Dzień dobry! Dla wszytskich chętnych do nauki piosenki w języku Swahili:

We started the party with learning the Kenyan song "Jumbo!" - it means Hello! in Swahili.

http://www.youtube.com/watch?v=fK0wPpLryc4

 

Wśród rytmów z różnych zakątków próbowaliśmy swoich sił w tańcu afrykańskim do popularnej w Kenii piosenki Wako, wapi? - Gdzie jesteś?

We did our best to dance to the Kenyan song "Wako, wapi?" - where are you?

http://www.youtube.com/watch?v=EyqNZuEriD8&feature=related

 

Razem z dziewczynkami z tego kraju próbowaliśmy tańczyć i śpiewać. Później przenieśliśmy się do Kuwejtu, gdzie dzieci w kolorowych strojach radośnie śpiewali o swoim kraju: Habeebiti Ya Kuwait - Kochany Kuwejcie!

Together with a group of girls we did our best to dance to the African rhythms. The next trip was to Kuwait, where children in very colourfull outfits were singing about their beloved country "Habeebiti Ya Kuwait" - My beloved Kuwait.

 

http://www.youtube.com/watch?v=tVJGzsKa6MU

 

Wśród nas było aż troje Indian! Muzyka rdzennych mieszkańców Stanów Zjednoczonych była równie ciekawa jak ta z Czarnego Lądu. Uczyliśmy się refrenu piosenki o szczeniaczku i wykonywaliśmy taniec wojowników, a także słuchaliśmy indiańskich kołysanek i spokojnych piosenek, również tej kołysanki:

That day Native Americans came to the kindergarten. The American Indian Music was as interesting as the one from Africa. We learnt the refrain part of the song:

Weii-yee-Naa

Weii-yee-Naa

Ei-nee-yoo-oh

We also listened to this lullaby:

http://www.youtube.com/watch?v=E0mvjjeRse4&feature=related

 

_DSC1842

Hawk!


_DSC1788


_DSC1802

W chwilach odpoczynku wysluchaliśmy i obejrzeliśmy arabskie piosenki dla dzieci: o wietrze czy skaczącej piłce. Oto pierwsza z nich: "Jestem wiatrem!"

To have a little reat we watched arabic rhymes for chidlren: about a wind, a jumping ball and animals. This is the one about the wind: "I am the wind!"

http://www.youtube.com/watch?v=E0mvjjeRse4&feature=related

Oto piękna afrykańska bajka o pająku: Anansi.

This is a beautiful African story about a spider called Anansi.

http://www.youtube.com/watch?v=3a7U08B7TY8&feature=related

Kolejne podejście do zdjęcia grupowego zakończone sukcesem.

We even managed to take a great group photo.


_DSC1822Helenka przygotowała dla dzieci piękne laurki. Sama je wręczała każdemu przedszkolakowi.

Helenka prepared beutiful cards for each of the children.

_DSC1836

Tuesday, 27 December 2011 17:38

Mikołaj i spotkanie Wigilijne w przedszkolu

Kilka tygodni po Mikołajkach nadszedł czas spotkania Wigilijnego i moment rozpakowywania prezentów.

Few weeks after Santa Claus visited us for the first time this year, started the Christmas time.

_DSC1554

Od samego rama gotowa na przywitanie specjalnego gościa była jedna z sal. Dzieci pilnowały, aby nikt do niej nie wchodził. W czasie zajęć muzycznych rozlegl się po przedszkolu dźwięk dzwonka. Gdy dzieci weszły wyszły z dużej sali, zobaczyły postać całą ubraną na czerwoną, z długą białą brodą, który w ręku trzymał mały dzwonek. Nikt nie miał wątpliwości, kto odwiedził nasze przedszkole - to był Święty Mikołaj we własnej osobie. 

From the early morning one of the rooms was prepared to welcome a very special guest. The children were making sure that no one entered the room. During the musical classes we heard a bell. The children went out to see who it was. The person - whole in red, with a long white beard was ringing the bell. There was no doubt - it must have been Santa Claus!

_DSC1605_1

Był bardzo zmęczony po długiej podróży i zapytał o miejsce, gdzie może odpocząć. Zaprosiliśmy go do przygotowanej wcześniej sali. Mikołaj usiadł obok oświetlonej szopki i zaczął rozmawiać z dziećmi. Jego pomocnicy - elfy - przygotowali mu list do dzieci. Mikołaj najpierw podziękował przedszkolakom za pomoc w dekorowaniu torebek na ich prezenty. Tym razem zwrócił się inną prośbą do każdego dziecka. Jednego przedszkolaka prosił o więcej uśmiechu, innego o dbanie o zabawki i ćwiczenia w przedszkolu, jeszcze innego o pomaganie dzieciom i paniom albo o dbanie o kotka.

He was very tired due to the long journey and he asked if there was any place to rest. Children immediatly invited him to the prepared room. He sat by the Christmas crib whitch was beutifuly lit and started talking to the kindergartners.

 

The elves prepared a letter to the children. At the beginning Santa thanked all the kids for decorating the bags. This time he asked them a different thing. Every child came closer to Santa and was listening to what he was saying. He asked one child to smile more often, another to take care of all the toys in the kindergraten, a third one tobe helpful toward other kids and teachers or to take care of the cat.

 

Przedszkolaki podchodziły do Mikołaja i słuchały słów, które do nich kierował. Z radością zachęcały bardziej nieśmiałych kolegów i przedstawiały młodsze dzieci. Na koniec obiecały pamiętać o zadaniach od Świętego Mikołaja, który właśnie szykował pierwszą z pięknie udekorowanych toreb do wręczenia.

The kindergartners were approaching Santa and paying the greatest attention to his words. Older children were encouriging youger ones to come closer and they introduces their friends to Santa Claus. They also made a promise to keep in mind the new tasks Santa Claus gave all the children. Then our guest prepared the first present.

_DSC1585

W środku były niesamowite książki, niektóre z płytami innne bez. Jedne miały ciekawie ponacinane strony, inne piękne ilustracje. Dzieci oglądały swoje prezenty, pokazywały je kolegom i koleżankom.

Inside the bags there were amazing books, some with CDs, some with interestingly cut pages, with different patterns or drawings.

Na koniec pożegnaliśmy Świętego Mikołaja, aby zdążył odwiedzić inne dzieci i z nimi również porozmawiac i wręczyć prezenty.

Finally we said goodbye to Santa Claus, since he had to visit other children and give them their gifts and talk to them.

Po południu odwiedziły nas Panie, które przygotowały świąteczny koncert z udziałem dzieci i rodziców. Jak zawsze przywiozły ze sobą mnóstwo instrumentów i niespodzianek.

In the afternoon our kindergarten visited two musicians who we have already met before. They had prepared a great Christmas concert to play with all the children and parents. As always they brought many instruments and interesting accessories.

_DSC1623_1

_DSC1626_1

_DSC1625

To był wspaniały naprawdę świąteczny czas.

This was a great Christmas time.

Thursday, 22 December 2011 09:58

Mikołajki w przedszkolu / St. Claus Day

6. grudnia to wyjątkowy dzień dla wszystkich dzieci, wtedy bowiem odwiedza je Święty Mikołaj. Zanim jednak odwiedził nasze przedszkole, przysłał dzieciom list z prośbą o pomoc. Dziadek Mróz ma bowiem bardzo dużo pracy przed Gwiazdką. Zostawił dla dzieci brązowe torby i prosił, aby je udekorować, aby wiedział czyje są torebki i który prezent wlożyć do jakiej torby. 

6th of December is a very special day for all children, since it is the time when Santa visits them. Few days before he wrote the kindergarners a letter, asking children for help. Due to many chores Santa Claus has just before Christmas, he brought the children brown bags and asked them to decorate the bags so he would know where to put all the presents.

 

Wszystkie przedszkolaki z wielką radością wykrzyknęły, że pomogą Mikołajowi.

The kindegartners agreed to help Santa with a great joy.

 

Gdy nadszedł 6. grudnia wyruszyliśmy tramwajem do Teatru "Baj" na przedstawienie pt.: "Tymoteusz wśród ptaktów".

On the 6th of December we went to the "Baj" Theatre to see the play calles "Timothy among birds".

 

P1070278

_DSC1009

Dzieci były bardzo zainteresowane i żywo reagowały w czasie spaktaklu. W czasie przerwy przekąsiliśmy "małe conieco", a po przedstawieniu z nową energią wróciliśmy do przedszkola. Okazało się bowiem, że Święty Mikołaj zostawił dla nas przesyłkę. 

The children were very interested in the play and had a great time watching and participating in it. During the break we had a small snack and after the play ended we headed back towards our kindergarten. Santa Claus left a package for us.

P1070312

_DSC1031

Dzieci ucieszyły się z prezentów i zaraz je rozpakowały. Był to bardzo radosny dzień w przedszkolu!

It was a very joyful day in the kindergarten. The children liked the gifts they got.

_DSC1036

_DSC1039

Cała sala wypełniła się bańkami ku wielkiej radości dzieci.

The whole room became full of bubbles floating around the children.

_DSC1038

15 listopada był Dniem Politechniki Warszawskiej. Z tej okazji całą grupą wybraliśmy się, aby zobaczyć Gmach Główny od środka.

The 15th of November is the Day of Warsaw University of Technology. We decided to see the Main Building of the University not only from the outside but also from the inside.

1

Wszystkie dzieci dzielnie maszerowały "na spotkanie z nauką". Budynek okazał się dla dzieci bardzo interesujący. Szczególnie przygladały się szklanemu sklepieniu i gwiazdkom zmieniającym kolor, które dekorowały scenę na dziedzińcu.

All the preschoolers bravely put their feet towards science. When we got to the building it occured that the children really liked it. Especially the stars changing their colours cought their biggest attention.

3

4

Dzieci zostały bardzo mile przyjęte w murach uczelni, a jeden z rektorów gratulował odwiedzin małym inżynierom. Obeszliśmy dziedziniec dookoła, zatrzymując się przy niektórych z balkonów. Weszliśmy również na eksponowane centralnie schody Gmachu Głównego. Z tego miejsca chyba najlepiej było widać wspomniane już wcześniej gwiazdki.

The children were heartily welcomed by everyone who saw them, even one of the deans hoped that maybe here there were future engineers. We stopped here and there to get the best views of the inner patio and the stary decoration. We even got to the main staircase to watch the stars.

5

 

Po uwiecznieniu naszej grupy na zdjęciu zostaliśmy zaproszeni do namiotu eksperymentów. Był to Piknik Kół Naukowych. Dzieci bacznie obserwowały chemików stojąc w pierwszym rzędzie. Najpierw było zmienianie kolorów różnych płynów, później wspaniały zielony płomień a na koniec "wielki wybuch" - doświadczyliśmy tego, jak kiedyś robiono zdjęcia z głośnym bum!

We took some photos in front of the Main Building of the Warsaw University of Technology and then we were invited to watch chemical experiments performed in a tent located in front of the Main Building. First-raw-viewers could see liquids changing colours, green flame and a "big blast" - the one one wuold see while taking a photograph in a very old-fashioned way.

10

12

 

Zanim pożegnalismy inżynierów, Kajtek zapytał jeszcze o jedno doświadczenie. Była to szklana tuba napełniona płynami w trzech kolorach: czerwonym, niebieskim i bezbarwnym/żółtawym. Chemik próbował je zmieszać, ale one zawsze wracały na swoje miejsca...okzało się, że nie da się ich zmieszać.

Before saying "bye, bye" to the engeneers, Kajtek asked about one more experiment. The chemist performed mixing liquids, that actually couldn't be mixed. The blue, red and yellowish liquids wouldn't mix!

_11

Obok namiotu stała jeszcze instalacja Polon/Rad, która była źródłem świetnej zabawy dzieci.

Next to the tent there was a spacious instalation of the two chemical elements: polonium and radium. It became a scene of great play and laughter.

13

14

Czekamy zatem na kolejny Dzień Politechniki, już za rok!

We are looking forward to the next year's Day of Warsaw University of Technology!

Dzisiaj był wspaniały dzień, miesliśmy wyjątkowych gości w naszym przedszkolu. Przyjechały do nas Panie z różnymi instrumentami, aby wraz z dziećmi poprowadzić muzyczne spotkanie. Dzieci bardzo serdecznie je powitały. Na koncercie był akordeon, bęben, grzechotki, drewniana żabka i inne instrumenty. Panie śpiewały piosenki, dzieci również probowały i grały na instrumentach.

Today was a great day in the kindergarten. We had special guests who brought many different musical instruments. The ladies were welcomed by children with open hearts and...ears, since it was supposed to be a musical meeting, a concert. Children saw, were touching and playing accordion, drums, rattle instruments and others, for example a wooden frog that basically made the sound of a frog.

1

W pewnym momencie jedna z Pań wyjęła czarny kapelusz. Rozpoczęliśmy zabawę przy śpiewie, gdzie gdy muzyka ucichała osoba w środku z kapeluszem na głowie, pokazywała jakiś ruch, a inne dzieci go naśladowały.

At some point of the meeting one of the musicians showed the children a big black hat. The person who was wearing the hat, at the end of a melody, would show a movement that all the other kids were suppesed to imitate.

2

 

Była też opowieść o ptaszkach, które latały a później frunęły do gniazda, którym była niebieska chusta.

One of the musical games was a story about birds flying free. When the music stopped and one could hear the bird's singing all the kids were running to the nest - a blue shawl.

3

Dzieciom bardzo podobał się skaczący piesek. Raz skakał 4 razy, raz 6 a raz 10. Wszystko to przy dźwiękach akordeonu.

Children liked a lot "the jumping doggy". Once he would jump 4 times, once 6 or even 10. The play was accompanied by the accordion.

4

Przedszkolaki były bardzo zainteresowane i chętnie brały udział w aktywnościach muzycznych.

All of our preschoolers were really interrested in every activity proposed during this meeting.

5

Na koniec dzieci mogły same jeszcze raz grać na instrumentach począwszy od dużego akordeonu, poprzez bebny, żabki i grzechotki.Tak wyglądało dziecięce muzykowanie:

Before the concert/meeting ended children could one more time try all the instruments. No matter who, younger or older had his or her try. Thi is how it looked like:

6

7

9

10

Thursday, 03 March 2011 14:30

Bal karnawałowy! / Carnival Ball!

Bal karnawałowy czas zacząć!

karnawal

Oto nasza drużyna w prawie kompletnym karnawałowym składzie. Tygrysek akurat bryknął do drugiej sali.

Dzisiaj w przedszkolu wyjątkowy dzień. Od rana dzieci przygotowywały się na rozpoczęcie balu karnawałowego. Niektórzy przygotowywali konfetti, inni wybierali baloniki do dmuchania i udekorowania sali, a jeszcze inni z niecierpliwieniem czekali na zakładanie strojów i zabawę.

Do przedszkola przyszła wróżko-baletnica, Spiderman Gucio, Lew, Bob budowniczy, Spiderman Staś. Dzieci były bardzo przejęte balem i aby nie trzymać ich dłużej w napięciu, po udekorowaniu sali, rozpoczęliśmy zabawę uroczystym rzucaniem konfetti.

konfetti

Konfetti rzucone, więc zapraszamy do zabawy!

Przy dźwiękach różnych piosenek, w tym "Pia-piano" i "Ram zam zam" wprawiliśmy się w świetny humor. Gucio z mamą przygotował różne maski z królestwa Tinga Tinga. Był lew, hipopotam, małpka, żółw, zebra, krokodyl i słoń. Gucio włożył w przygotowanie masek wiele pracy, ale się opłaciło. Maski świetnie pasowały na dziecięce główki i co chwila to jeden albo drugi Spiderman zamieniali się w zebrę lub hipopotama. Gucio opowiedział również, dlaczego żyrała ma długa szyję.

bal_krokodyl

 

Dla nabrania energii do dalszej zabawy dzieci zostały zaproszone na, jakby to powiedzial kolega Tygryska: "małe conieco". Oczywiście w tłusty czwartek nie mogło zabraknąć pączków. Dzieci wedle własnego gustu wybierały pączki z dżemem lub bez. Po odzyskaniu energii powróciliśmy do sali na zabawy z balonikami. Cóż zatem można robić z balonikami? Na pewno można: nimi grać, uderzać, rzucać, tańczyć, a nawet na nich siedzieć. Ku wielkiej radości dzieci wypróbowalismy wszystkie te zastosowania baloników. 

bal_baloniki_1

bal_baloniki_2

bal_baloniki_3

Na koniec ustawiliśmy się do wspólnego zdjęcia, a dzieci rozmawialy później o karnawale na zajęciach hiszpańskich.

Friday, 14 January 2011 00:37

Wigilia w przedszkolu / Christmas

Wigilia według starego obyczaju rozpoczyna się , jak tylko zapadnie zmrok i zabłyśnie pierwsza gwiazdka. Rodzina gromadzi się w jednym pokoju wokół stołu , na którym pod białym obrusem leży sianko. Obok półmisków z potrawami  położone gałązki świerkowe, a w kątku ustrojona, różnokolorowa choinka. Na gałązkach lśnią światełka. Pod choinką pięknie opakowane tajemnicze paczki i paczuszki, na otwarcie których trzeba jeszcze poczekać. Tak było i w naszym przedszkolu...

Wigilia w przedszkolu

Do tego dnia starannie przygotowaliśmy się. Pracy było dużo. Najpierw zakupiliśmy potrzebne rzeczy. Niezbędna okazała się czapka Świętego Mikołaja, zimowa latarenka, aniołki dla Rodziców, czekoladki, cukierki i świecidełka. Wszystkie czynności wspólnie planowaliśmy.Była to okazja do rozmowy :  co trzeba zrobić, aby wszystko nam się udało, co to znaczy zaplanować pracę, cierpliwość- co to takiego, co trzeba wykonać najpierw a co potem i dlaczego...
Najpierw przygotowaliśmy upominki dla Rodziców. Zdecydowaliśmy, że każdy upominek będzie zapakowany w czerwoną krepinę i przewiązany białym sznureczkiem. Każdego dnia wykonaliśmy jeden pleciony, sznureczek, który miał posłużyć do zawiązania prezentu. "Jaki on jest delikatny"- powiedział Wojtuś i wszyscy oglądali sznureczek. Ignaś policzył niteczki warkoczyka. "Jeden, dwa, trzy. Są trzy niteczki". Helenka zaczęła układać na stoliku różne wzory ze sznureczka . Teoś schował go w rączce i cieszył się z tego, że sznureczek jest miękki i puszysty. Staś liczył czerwoną krepinę i sprawdzał, czy starczy dla wszystkich Rodziców. Czasami chłopcu brakowało, bo liczył : To dla mojej Mamy a to dla  mojego Taty. Gucio doradził,  że trzeba mówić : to dla Rodziców Stasia, a ten dla Rodziców Helenki, wtedy się nie pomyli. W ten sposób każde dziecko własnoręcznie przygotowało piękne opakowanie. Słodycze były niezwyczajne, bo te zwyczajne dzieci mają na co dzień. Pomyślałam, że taki czas  daje duże możliwości, aby przybliżyć dzieciom pojęcie dobroci, pracy dla innych, radości z dawania. Kupiłam krówki i czekoladki" Leśniowskie". Na każdym opakowaniu było napisane :"Nabywając czekoladę / krówki Leśniowskie odniesiesz aż 3 korzyści - ofiarujesz cegiełkę na budowę Centrum Pomocy Rodzinie w Leśniowie ; czynisz dobro, które Cię uszlachetnia ; delektujesz się znakomitymi łakociami z Leśniowa. " Dzieci pytały co to znaczy : łakocie. Wyjaśniliśmy też wyraz delektujesz się." To tak, jak ze śniadankiem Helenki : je długo, powoli , wszystko smakuje i jest bardzo urozmaicone." Staś od razu krzyknął :"Ja też mam urozmaicone ."Wywołało to krótki spór wśród przedszkolaków ale już po chwili zapanował spokój, bo oglądaliśmy piękną postać Matki Boskiej - Madonny z Leśniowa.
Kolejne dni upłynęły nam na opracowaniu programu artystycznego dla Rodziców. Gucio i Wojtuś powiedzieli, że najlepiej śpiewała Eryczka i wtedy im też chciało się śpiewać , a tak to co...
Ostatnie zadanie polegało na zrobieniu stroików. Wojtuś razem z Rodzicami przywiózł choinkę do ogródka a Dziadek zrobił prawdziwą, drewnianą szopkę. Jaka była radość dzieci, gdy mogły układać postacie. A potem jeszcze mały Jezusek. To niezapomniane przeżycia...

"Jest taki dzień, co łzy w śmiech zamienia. Jest taka moc, co smutek w radość przemienia. Jest taka siła, co spełnia marzenia - to Święta Bożego Narodzenia ."

Thursday, 18 November 2010 00:08

Mili Goście w naszym przedszkolu

12 listopada odwiedziły nas Panie Nauczycielki z przedszkola BEDEHUSBARNEHAGEN w Norwegii. Celem wizyty była wymiana doświadczeń i nawiązanie przyjacielskich, zawodowych  kontaktów. Z tej okazji przygotowaliśmy program artystyczny, który obejmował : uroczyste powitanie Gości, spacer po przedszkolu, w którym z radością uczestniczyły dzieci, program  muzyczno - ruchowy w języku polskim, słodki poczęstunek i wręczenie upominków przygotowanych przez dzieci oraz zajęcia języka hiszpańskiego.
Na uroczystości obecni byli także Rodzice naszych przedszkolaków. Wszystkim dopisywał humor, dzieci nie odczuwały żadnej tremy i swobodnie zaprezentowały się.
 
Najpierw zaśpiewaliśmy "Mariackie hejnały". Jest to barwna piosenka, bardzo lubiana przez dzieci. Tym razem Lajkonikiem był Staś, który dumnie nosił krakowski otok z piórami i szybko nauczył się tekstu.
" Hej na krakowskim rynku, kręcą się górale, kręcą się górale. Sprzedają serdaki, kupują korale... Lajkoniku laj, laj poprzez cały kraj, kraj..."- rozbrzmiewało w przedszkolu.
Doświadczony przedszkolak, Gucio zgodził się odstąpić chłopcu  swoją wcześniejszą  rolę. Potem śpiewaliśmy tekst piosenki " Poznajmy się", którą zawsze śpiewamy pierwszego dnia  nowego tygodnia w przedszkolu a także prezentujemy na powitanie.
" Poznajmy się, poznajmy się i Ty i Ja i On. Poznajmy się, poznajmy się,  tu wszyscy bliscy są"..Program ułożony był tak, by po szybkiej melodii można było odpocząć przy wolniejszym nagraniu. Przecież musieliśmy kondycyjnie wytrzymać cały spektakl artystyczny, a był on bogaty. Następnie śpiewaliśmy piosenkę o kolorach -"Kolorowy taniec- połamaniec" .Dzieci wyszukiwały w sali różne rzeczy w kolorach podawanych w piosence.Nasi Goście pracują także z polskimi dziećmi a więc z przyjemnością słuchali polskiego języka. Później śpiewaliśmy piosenkę o złej pogodzie i postanowiliśmy wzorem Norwegów uważać, że nie ma złej pogody, tylko jest niewłaściwe ubranie. Na zakończenie rodzimego koncertu tańczyliśmy naszą nową piosenkę - "Wyruszamy w podróż" Hej idziemy, hej idziemy, drobny krok lecz równy jaki. Maszerują, maszerują, maszerują  przedszkolaki..."( Piosenki pochodzą z programu wychowania przedszkolnego " Z radością w świat / W kręgu zabawy" Wydawnictwa Juka).  
Zmęczyliśmy się bardzo i musieliśmy nabrać sił. Wojtuś, który niestety nie mógł tego dnia uczestniczyć w uroczystości przywiózł zrobiony wspólnie z mamą pyszny serniczek. Oprócz tego mieliśmy przygotowywane od samego rana przez nas wyśmienite babeczki i inne słodkości. Na co dzień w przedszkolu mamy ograniczenia w tej kwestii, bo choć cukier krzepi, to jemy go tylko od święta. Smakuje wtedy wybornie.Z nowymi siłami rozpoczęliśmy drugą część programu.
Najpierw opowiedzieliśmy, co umieściliśmy na pracy plastycznej - "Co warto zobaczyć w naszej Ojczyźnie..". To tak na wszelki wypadek, gdyby nasi Goście nie zdążyli zobaczyć wszystkiego, co bliskie jest naszym sercom. Potem bawiliśmy się w języku hiszpańskim. Radości było co nie miara. Nie mieliśmy żadnych problemów we wzajemnym zrozumieniu się, bo nasi Goście, tak jak i my znali język angielski i hiszpański. Myślę, że wszyscy byli usatysfakcjonowani. Nawet mała siostrzyczka Helenki, Kalinka, która smacznie spała. Żałujemy, że nie było z nami Thea i drugiego Stasia.Cieszymy się, że gościliśmy Igora, któremu się bardzo u nas podobało. Na pamiątkę spotkania otrzymaliśmy piękną książkę z norweskimi bajkami ludowymi.
goscia
Page 7 of 7

NOTE! This site uses cookies and similar technologies.

If you not change browser settings, you agree to it. Learn more

I understood